niedziela, 30 października 2011

Henryk VIII

Dziś książkowo... 



Jak już wspomniałam, Henryk VIII był według mnie fascynującą osobą :) Uwielbiam o nim czytać... 
Przy okazji przyznam się do czegoś... uwielbiam też Davida Starkey'a  (polecam zarówno książki jego autorstwa, jak i serię "Monarchia", która była emitowana na kanale Discovery).

I tu następuje pytanie: Czy jesteście zainteresowani ciekawostkami z życia Henryka VIII? Jeśli tak - ogłoszę jeden dzień tygodnia "Dniem z Henrykiem VIII" i będę wtedy zamieszczać najciekawsze fakty i cytaty. Dajcie znać w komentarzach ;)

środa, 26 października 2011

Ebay'owy przegląd tygodnia cz. 25

Witam w 25 części Ebay'owego przeglądu tygodnia :) Kto by pomyślał, że będzie ich aż tyle ;)
Jak zawsze, wszystkie zdjęcia pochodzą z serwisu Ebay.


źródło: digitaladvertisingandkg.wordpress.com
Tradycyjnie odpowiemy sobie na garść egzystencjalnych pytań, które nie dają nam spać po nocach:
  • jakie zwierze jest niezastąpione w kuchni?
  • dlaczego warto zaopatrzyć się w rękę umarlaka?
  • po co przykładać do ucha... większe ucho?
  • po co podłączać książkę do zasilacza?
  • skąd wiadomo, że nasz przełożony uwielbia Facebooka?
Ciekawi odpowiedzi? Zapraszam do drugiej części posta :)

wtorek, 25 października 2011

Essence Fix & Matte! Translucent loose powder

Moją skórę trudno jest długotrwale zmatowić, często już po dwóch godzinach powinnam użyć bibułki matującej i pudru, kiedy więc do sklepów weszły nowości firmy Essence - nie mogłam przejść obojętnie obok tego pudru.
Pokładałam w nim spore nadzieje... I jak na tym wyszłam? Zapraszam na krótką recenzję ;)

Zacznijmy od opakowania: typowe dla pudrów sypkich, plastikowe opakowanie, przyznaję, że mi się podoba :) W środku dziurki umożliwiające dozowanie produktu i tutaj UWAGA!: Nie odklejajcie folii zabezpieczającej dziurki! Zróbcie w naklejcie kilka dziurek szpilką, ale tylko w miejscu kilku dziurek. Dlaczego? Puder jest bardzo miałki i pyli się na wszystkie strony :) Po odklejeniu naklejki zabezpieczającej przez dziurki wysypuje się stanowczo za dużo produktu. Nie polecam również energicznego jego wytrząsania ;)
Działanie: Jestem bardzo zadowolona :) Już niewielka ilość pudru wystarczy do zmatowienia twarzy. (Polecam stosowanie z umiarem, bo puder troszkę bieli jeśli nałożymy go za dużo.) Znacznie opóźnia efekt błysku na mojej twarzy, czyniąc ją dodatkowo bardzo przyjemną w dotyku. 
Według mnie to produkt godny uwagi, spełnia swoje zadanie, jest stosunkowo łatwo dostępny (Natura, Douglas, drogerie z szafami Essence), a do tego cena jest bardzo przystępna (ok.15zł za 15,5g).

Używałyście tego pudru? Podzielcie się wrażeniami :)

poniedziałek, 24 października 2011

Eveline Holografic Shine 417

Dziś przedstawiam kolejny lakier z serii Holografic Shine firmy Eveline :) Nr 417, bo o nim mowa, trafił do mojego koszyczka zupełnie spontanicznie i oto jest: 

2 warstwy
Uwielbiam te lakiery! Łączą w sobie niską cenę (ok. 3 zł), szybki czas schnięcia i niesamowity efekt :) Lakier nabiera życia w słońcu i zwrócił na siebie uwagę kilku moich koleżanek, które lakieromaniaczkami raczej nie są ;)
Jedyny minus - dostępność :(  Lakiery te można kupić w niewielkich drogeriach i ostatnio także w... TESCO! W krakowskim Tesco były wrzucone do dużej półkuli wraz z innymi lakierami firmy Eveline, jednak z dnia na dzień zniknęły prawie wszystkie :( Jeśli polujecie na tą serię - zmierzajcie do TESCO, może jeszcze się jakieś uchowały ;)
Nr 417 (szkoda, że lakiery z tej serii nie mają nazw) bardzo mi się podoba i chętnie będę do niego wracać, jednak na pierwszym miejscu nadal jest u mnie nr 413, którego swatche możecie zobaczyć tutaj.

środa, 19 października 2011

Ebay'owy przegląd tygodnia cz. 24

Witam w kolejnym Ebay'owym przeglądzie tygodnia :)
Jak zawsze: wszystkie zdjęcia pochodzą z serwisu Ebay.

źródło: digitaladvertisingandkg.wordpress.com
Na jakie pytania egzystencjalne odpowiemy sobie dzisiaj?
  • po co nosić ze sobą ogromną kopertę?
  • dlaczego warto mieć wiecznie brudny kubek?
  • czy wypada częstować gości nadgryzionymi ciastkami?
  • do czego przydać się mogą dwa roboty?
  • czy można zjeść skamielinę?
Ciekawi odpowiedzi? Zapraszam do drugiej części posta :)

poniedziałek, 17 października 2011

Tak, to TAG :)

Zostałam oTAGowana przez Bzeltynkę - dziękuję za zaproszenie mnie do zabawy :)


Zasady: 
- napisz kto przyznał Ci nagrodę 
- napisz 7 przypadkowych faktów o sobie
- nominuj 15 blogerek 

No dobrze, zaczynajmy :


1. Ostatnio cierpię na zupełny brak czasu! I to prawdopodobnie na własne życzenie.. Dlaczego? Rozpoczęłam I rok SUMu, zapisałam się do szkoły językowej oraz.. na siłownię :) Pogodzenie tego wszystkiego okazało się trudniejsze niż myślałam, a może jeszcze się nie wdrożyłam?

2. Fakt drugi powiązany jest z faktem pierwszym.. Nie dość, że skróciłam znacznie pazurki z powodu siłowni, to i tak kilka połamałam lub nadłamałam :( Buuu... 

3.  Uwielbiam zawijać się w kołdrę niczym w kokonik :) Oczywiście skutkuje to codzienną walką o kołdrę z Tż ;)  (to, że niedawno wymieniliśmy kołdrę na większą wcale nie zakończyło 'walk') 

4. Jestem zupełnym anty-talenciem artystycznym, nie umiem rysować, unikam śpiewania jak mogę bo fałszuje jak opętana itp.  (Nadal nie znalazłam odpowiedzi na pytanie: Dlaczego mój Tż uważa, że ładnie śpiewam? Chyba mnie lubi ;) )

5.  Lubię Henryka VIII :) (tak, to ten od sześciu żon) Potrafiłam przeczytać 500 str książkę o nim w dwa dni, by zaraz potem wypożyczyć (i przeczytać) książkę innego autora (o podobnej ilości stron),by je porównać :) To książki, które czytałam już kilkukrotnie i za każdym razem są ciekawe :) Elżbietę I też lubię - wdała się w ojca ;)

6.  Bardzo łatwo robią mi się siniaki, często znajduję na ciele siniaki, których pochodzenie jest dla mnie zupełną tajemnicą. 

7. Uwielbiają mnie komary, latem zawsze jestem pogryziona przez nie dużo bardziej niż Tż. Samo podjadanie mnie przez komary przeszkadza mi jednak mniej niż 'dźwięk komara' koło ucha.. Brr nienawidzę tego dźwięku i nie mogę przez niego usnąć. Na szczęście w tym roku założyliśmy moskitierę ;)


Powinnam teraz przejść do otagowania 15 osób, jednak spóźniona odpowiadam na TAG i wszystkie bloggerki, które chciałam wyróżnić, są już otagowane :) Zapraszam do zabawy wszystkich chętnych :)

środa, 12 października 2011

Ebay'owy przegląd tygodnia cz. 23

Witam w kolejnym Ebay'owym przeglądzie tygodnia :) Gotowi? Zaczynamy!
 Wszystkie zdjęcia pochodzą z serwisu Ebay.
źródło: digitaladvertisingandkg.wordpress.com
Dziś odpowiemy sobie na kolejne dręczące nas pytania egzystencjalne:
  • do czego może się przydać ryba w wannie?
  • po co wyciągać taśmę z kasety magnetofonowej?
  • czy warto słuchać babeczki?
  • po co wlewać wodę do radia?
  • co dać w prezencie wielbicielowi uszu?
Ciekawi odpowiedzi? Zapraszam do drugiej części posta :)

poniedziałek, 10 października 2011

Myśli w kolorze khaki...

Jak tylko pojawiły się pierwsze zapowiedzi nowości firmy Essence, wiedziałam jedno - kredka Long lasting w kolorze Think khaki musi być moja :) Zwykle nie jestem fanką kredek do oczu, moje opadające powieki odbijają kreski nimi robione bez problemu i wygląda to po prostu nieestetycznie :( Naczytałam się jednak internetowych zachwytów nad kredkami LL, więc jak tylko była możliwość - zaryzykowałam i zakupiłam Think khaki :) 



Muszę przyznać - jestem zachwycona! Kredka jest miękka i używanie jej nie sprawia trudności. Kolor, który urzekł mnie na zdjęciach reklamowych, na żywo prezentuje się jeszcze lepiej, można go również stopniować. I najważniejsze dla mnie: kredka nie odbija się na moich opadających powiekach! Nie zauważyłam również, by kolor tracił na intensywności w ciągu dnia :) Coś czuję, że to nie będzie ostatnia kredka LL w mojej kolekcji ;)
Czy Wy też macie myśli w kolorze khaki?

niedziela, 9 października 2011

Rozdania, rozdania, rozdania...

Na blogach dziewczyny szaleją z rozdaniami :) 


1. Agabil rozdaje:

źródło: http://agowepetitki.blogspot.com/
Do wygrania nowe podkłady firmy The body shop :) Wszystkie informacje o rozdaniu znajdziecie w tej notce. Rozdanie trwa do 31.10.

2.  Rozdanie u Vili:

źródło: http://refleksjepewnejwiedzmy.blogspot.com/
Vila kusi nas paletką cieni Sleek oraz licznymi nagrodami dodatkowymi. Wszystkie informacje na temat rozdania znajdziecie w tej notce.
Rozdanie trwa do 20.10.

3. Rozdanie u lajfstyle:

źródło: http://lajfstyle.blogspot.com/
Co zrobić, by wziąć udział w losowaniu tego kuszącego zestawu kosmetyków? Wszystkie szczegóły znajdziecie w tej notce. 
Rozdanie trwa do 13.10.

4. Mada rozdaje:

źródło: http://happynailsbymada.blogspot.com/
Wszystkie szczegóły dotyczące lakierowego rozdania znajdziecie w tej notce. Rozdanie trwa do 29.10.

5. Niecierpek rozdaje:

źródło: http://niecierpek.blogspot.com/
Niecierpek kusi nas aż dwoma niesamowitymi zestawami kosmetyków. Wszystkie szczegóły dotyczące rozdania znajdziecie w tej notce. Rozdanie trwa do 1.11.

6. Natalia rozdaje: 

źródło: http://moje-kosmetyki-byn.blogspot.com/
Wszelkie szczegóły dotyczące rozdania znajdziecie w tej notce. Rozdanie trwa do 1.11.

7. Rozdanie na blogu Agata ma nosa:

źródło: http://agatamanosa.blogspot.com/

To rozdanie to istna gratka dla Essencomaniaczek :) Wszystkie szczegóły dotyczące rozdania znajdziecie w tej notce. Rozdanie trwa do 10.10.

8. Rozdanie na blogu Bottle of happiness:

źródło: http://bottle-of-happiness.blogspot.com/
Kolejna gratka dla lakieromaniaczek :) Wszystkie szczegóły dotyczące rozdania znajdziecie w tej notce. Rozdanie trwa do 30.10.

środa, 5 października 2011

Ebay'owy przegląd tygodnia cz. 22

Witam w kolejnej części Ebay'owego przeglądu tygodnia :)
Wszystkie zdjęcia produktów pochodzą z serwisu Ebay.

źródło: digitaladvertisingandkg.wordpress.com

Na jakie egzystencjalne pytania odpowiemy sobie dzisiaj?
  • w jedzeniu jakiego przysmaku może pomóc Margaret Thatcher?
  • jak uchronić się przed pytaniami, w jakim sklepie kupiło się takie pyszne ciasteczka?
  • jak z oczu odczytać godzinę?
  • do czego może się przydać pod prysznicem jednostka krwi?
  • co dać w prezencie leniuszkowi lubiącemu słodką herbatę?
Ciekawi odpowiedzi? Zapraszam do drugiej części posta :)

poniedziałek, 3 października 2011

Firanki?

Tusz do rzęs to kosmetyk, który zabrałabym nawet na bezludną wyspę :) Moje rzęsy należą raczej do krótkich i jasnych, bez odpowiedniego tuszu są praktycznie niewidoczne (nie pomaga im również opadająca powieka):


Przez wiele lat używałam tuszu Max Factor 2000 calorie, który zamieniłam następnie na tańszy i równie dobry Essence Multi Action, o którym pisałam w tej notce. Obecnie używam tuszu, który w ramach prezentu trafił w moje ręce i z pewnością zagości w nich na dłużej ;) O jakim tuszu mowa? O Big Volume Lash firmy Eveline Cosmetics!



Przyznaję, że na początku byłam sceptycznie nastawiona do silikonowej szczoteczki, ale już się przyzwyczaiłam i współpracuje nam się całkiem dobrze. Chcecie zobaczyć efekty?



Tusz przede wszystkim ładnie podkręca i wydłuża rzęsy, nie kruszy się w ciągu dnia i nie robi tzw. 'pandy'. Szczoteczką trzeba się troszkę 'namachać', ale mi to nie przeszkadza. Efekt, który uzyskuję na rzęsach bardzo mi się podoba i chętnie wypróbuję też inne tusze firmy Eveline :) Żałuję tylko, że kosmetyki kolorowe tej firmy są tak słabo dostępne :(  Używałyście tuszy tej firmy? Podzielcie się wrażeniami :)

Cena: 12 zł. (osiedlowy sklepik kosmetyczny w mojej rodzinnej miejscowości)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...